Dowództwo Operacyjne Sił Zbrojnych

Dowództwo Operacyjne Sił Zbrojnych - serwis informacyjny

powrót e-mail szukaj
szukaj Strona główna Misje/kontyngenty Aktualności Galeria Linki Do pobrania
Dowództwo Operacyjne
Rodzajów Sił Zbrojnych
Pion Planowania Pion Wsparcia Pion Operacyjny Praca w PKW Pion Głównego Księgowego Radca Prawny Wydział Prasowy Kto jest Kim ? Kontakt Pamięci generała Anakonda 2014 Zamówienia publiczne Polemiki i sprostowania Wniosek dyplomatyczny Diplomatic Clearance Newsletter
Znane powiedzenie mówi, że trening czyni mistrza, a misyjna rzeczywistość podpowiada, że nigdy nie wiadomo kiedy trzeba będzie użyć broni. Dlatego ważne jest, by swoją broń dobrze poznać i być jej pewnym.
2007-06-29

Mając to na uwadze polscy żołnierze od początku swojego pobytu w Afganistanie odbywają regularne zajęcia na strzelnicy. Dotyczy to także dowództwa Polskiego Kontyngentu Wojskowego stacjonującego w bazie Bagram. Utrzymanie właściwej kondycji strzeleckiej było powodem, dla którego po raz kolejny grupa z dowództwa udała się na położoną nieopodal bazy strzelnicę. Tym razem kierownikiem strzelań był mjr. Krzysztof Zieliński.

W trakcie zajęć wszyscy strzelali kolejno z pw Wist oraz karabinku beryl. Ponadto sprawdzono także karabiny maszynowe km PK zamontowane na wieżyczkach hummerów. - Dawno już nie strzelałem z PK, ale z wyników jestem naprawdę zadowolony – komentował po strzelaniu mł. chor. Krzysztof Karp. Podobnego zdania byli również mł. chor. Rafał Mniedło i st. szer. Jacek Szczupiel. - To ważne by dobrze poznać swoją broń, bo nigdy nie wiadomo, czy nie trzeba jej będzie kiedyś użyć – tłumaczył sierż. Piotr Borowski. Mimo, że w Bagram stacjonuje dowództwo PKW praca tu wykonywana nie ma charakteru tylko “biurowej”. Często poszczególne osoby funkcyjne udają się do innych baz. - To, że ktoś pracuje w sztabie nie znaczy, że przestał być żołnierzem – podkreśla kpt. Stanisław Mierzyński. Z tych powodów w strzelaniach regularnie uczestniczą wszyscy żołnierze tworzący dowództwo.

Jak zwykle przy tego typu okazjach w strzelaniu wzięli także udział żołnierze amerykańscy. Dla nich okazja by wykonać strzelanie z PK czy beryla to prawdziwa atrakcja. - Wasza broń jest naprawdę celna – z uznaniem oceniał jeden z Amerykanów.

Podobnie jak w Polsce także tutaj dużą wagę przykłada się do zachowania warunków bezpieczeństwa. Tym bardziej, że teren strzelnicy nie jest szczególnie zabezpieczony. Przekonali się o tym także nasi żołnierze, gdy dość nieoczekiwanie przez środek strzelnicy przemaszerowało stado owiec. Przy okazji pojawiła się także niewielka gromadka gapiów z zaciekawieniem obserwujących poczynania naszych żolnierzy. Korzystając z okazji mjr Mariusz Cichowicz wręczył dzieciom drobne prezenty, które nasi żołnierze specjalnie na tę okazję przywieźli ze sobą z obozu.

Jacek Matuszak
sekcja informacyjno-prasowa PKW Afganistan
do galerii >>> galeria



Praca w Polskich Kontyngentach Wojskowych!